Marynowane twarożki ołomunieckie czyli czeski styl życia

| czwartek, 21 listopada 2013
marynowane twarożki ołomunieckie

Nie tylko Hiszpanie mają swoje tapasy, a Włosi antipasti. Oczywiście „włoski styl życia” jest najbardziej luksusowy spośród wszystkich dań i przekąsek innych narodów. Jednak nad małymi przekąskami z bliskiego nam geograficznie południa też warto się pochylić. Smakosz, światowiec i znawca nie spojrzy nawet na ten artykuł, bo po co jechać do Czech czy na Ukrainę, skoro jest Majorka, Minorka i Ibiza. A także kilka innych, bardziej egzotycznych destynacji. Jedzenie jest tam wspaniałe, inne od naszego.

Mnie jednak, nie wiedzieć czemu, bardzo interesują te małe różnice. Zwiedzając kraje dawnych Demoludów, gdzie z reguły można się porozumieć mówiąc po polsku (z tej reguły wyłączam Węgry i kraje nadbałtyckie, ze względów językowych, bo żaden z tych języków nie przypomina nawet w jednym promilu słowiańskich lub romańskich), zawsze wchodzę do sklepów spożywczych i oglądam sobie, ile procent tłuszczu ma śmietana, czy chleb jest pszenny i lekki, czy ciężki, żytni. Jakie są przekąski i z czego to wynika. Rejestrowanie tych małych różnic zawsze jest dla mnie ogromną frajdą.

Czemu Łotysze jedzą wysuszone przesolone rybki i kalmary zamiast chipsów? Dlaczego kwas chlebowy to normalka na Litwie i Ukrainie, a u nas zwyczaj jego picia zanikł? Czemu w Budapeszcie zjem sobie do piwa zwykłą kromkę chleba zapieczoną z żółtym serem za 1-2 złote? A u nas to zbyt przaśne. Fajne jest tez to, że do sąsiadów można wyskoczyć sobie w każdej chwili, bez konieczności polowania na bilety lotnicze. Najbliżej mam do Czechów i Słowaków, dlatego to ich zwyczaje i sklepy najczęściej poznaję. I bardzo mi się podobają te ich przekąski. Mam do nich zaufanie i cieszę się, że mogę iść na piwko i przegryźć sobie taki marynowany hermelin czy twarożek z Ołomuńca. Was za to zachęcam do spróbowania zrobienia sobie takiego w domu. Jeśli nie macie dostępu do serków z Ołomuńca, zróbcie w ten sposób camembert (zwany u Czechów hermelinem).

Marynowany twarożek ołomuniecki
lub camembert

Czas przygotowania: 20 minut
Czas marynowania: 1 tydzień

Składniki:

  • dwa opakowania serków ołomunieckich lub 2-3 camemberty
  • pół litra oleju słonecznikowego
  • zioła do marynaty – ziele angielskie, liść laurowy, mogą być gałązki tymianku i rozmarynu
  • cebula lub szalotka pokrojona w piórka
  • papryka pokrojona w paski
  • czubata łyżka mielonej słodkiej papryki

twarożki ołomunieckie przed marynowaniem

Przygotować marynatę, mieszając wszystkie składniki. Serki włożyć w całości do słoika lub naczynia kamionkowego. Camemberty najlepiej przekroić wzdłuż na pół, wtedy lepiej przenikną smakiem. Upewnić się, że sery są dokładnie zanurzone i zostawić na co najmniej tydzień w marynacie, w temperaturze pokojowej. Nie trzymajcie ich dłużej niż 6 tygodni, zresztą do tej pory na pewno zostaną przez Was skonsumowane. Podawać z pieczywem. Świetne do piwka, albo wina.

4 komentarze

  1. Ania z Polanki
    21 listopada 2013

    A czy po wyjęciu z marynaty nie są ci one ośligłe? Innymi słowy, czy da się jeść paluchami?

    Odpowiedz
    • Wielka Pyszność
      21 listopada 2013

      Paluchami bez uwalania się chyba nie da rady. Oślizgłe i owszem, dlatego widelec jest niezbędny.

  2. Marzynia Mamcia
    22 listopada 2013

    Ja na razie jestem uziemiona budową domu i jedyną moją DESTYNACJĄ jest paryja (idę w niedzielę). A co do serków – na pewno pyszne, ale co potem zrobić z taką ilością oleju zajeżdżającego zgliwionym camembertem?

    Odpowiedz
  3. grendella
    22 listopada 2013

    Właśnie, właśnie, właśnie! Mi blisko na Litwę, i tak się nieraz zastanawiam, dlaczego oni mogą w knajpach do piwa podawać smażony chleb z czosnkiem, a u nas tylko chipsy i chipsy?

    Odpowiedz

Napisz odpowiedź do komentarza Ania z Polanki

Twój adres email nie zostanie opublikowany.
Wypełnienie wszystkich pól jest wymagane.



Komentarz

Anuluj pisanie odpowiedzi