Quiche szpinakowa z cheddarem

| poniedziałek, 3 grudnia 2012
Quiche ze szpinakiem i cheddarem z sałatką z awokado

Nazwa czadersko wygląda z francuska. Czar pryska przy wymowie. To „kisz”, czyli po naszemu kojarzy się z kiszonką, albo z przeganianiem zmor i duchów (A kisz! A kisz! Zgiń, przepadnij, maro!). Tu uczulam wszystkich Marków, by nie oddalali się od ekranów, bo nie do nich piję, a do namolnych istot nadprzyrodzonych, zasiedlających beletrystykę i komiksy.

Zastanawiam się też nad różnicą między kiszą a tartą. Jest niewielka, właściwie różne źródła podają nieco inne wyjaśnienia. Jedna rzecz mi się podobała podczas przeszukiwań googlowych. A mianowicie, że quiche nie wiadomo jak wymawiać, a kisz rzeczywiście wygląda na papierze nędznie. Z francuska jest wykwintnie, a z polska przaśnie. Ale co tam, tym razem postanowiłam postawić na przaśnego, buraczanego konika Przewalskigo z krainy Wiślan i Polan. Kisz będzie dziś na tapecie. Dlaczego teraz? Prawda jest prozaiczna. Nie masz ochoty na kombinacje alpejskie, więc otwierasz lodówkę oraz zamrażarkę, patrzysz, co Ci zostało z ostatnich zakupów i robisz czary mary. A że, jak już wcześniej wspomniałam, mary przeganiamy, krzycząc: „A kisz!” (wiem, że naprawdę to „a kysz”, ale mnie tak ładnie pasuje do tezy ;)), historia zatacza koło i jesteśmy w domu. Przy lodówce. Tam zaś nie masz ochoty na kombinacje alpejskie… Aha, zatoczyliśmy koło, więc o tym już pisałam przed chwilą.

Patrzę w czeluście i widzę ciasto francuskie w rulonie, szpinak mrożony, jajka, śmietanę i resztki cheddara. Jest także roszponka i awokado, na które chyba zaczął się sezon, bo od niedawna znowu jest po taniości w sklepach.

Czyli będziemy kiszować z roszponem. Tu taka mała uwaga. Zaopatrzcie się w torebkę grochu lub fasoli, które są potrzebne do obciążenia ciasta francuskiego. Można ich używać wielokrotnie, trzymając gdzieś na uboczu w słoiku lub puszce. Stopień trudności, jak w większości zamieszczanych u mnie przepisów jest niski. Żebyście czytali, wykorzystywali, a nie uciekali z krzykiem od ekranu, zrażeni mnogością czynności. Czasem się zapędzam, ale czasem każdy się zapędza. Byle nie w kozi róg.

Quiche ze szpinakiem i cheddarem
z sałatką z awokado

Czas przygotowania: 1 godzina

Składniki dla czterech osób:

  • mała rolka ciasta francuskiego
  • 400 g szpinaku mrożonego w liściach, lub dwie wiązki świeżego
  • 200 ml śmietany 30%
  • opakowanie ricotty 250 g (można zastąpić twarogiem, lub innym białym serkiem)
  • 2 jajka
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • pól cukinii pokrojonej w grube półplastry
  • pół cebuli pokrojonej w kostkę
  • 100 g boczku pokrojonego w paski (wegetarianie pomijają, rzecz jasna)
  • 2–3 wyciśnięte ząbki czosnku
  • kilka plastrów cheddara, lub żółtego sera, lub mozzarelli
  • klasycznie już sól i pieprz

groch do pieczenia ciasta

Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Ciasto francuskie odrolowujemy i wkładamy na posmarowaną tłuszczem formę do tarty (lub jakąś odpowiedniej wielkości blaszkę). Na ciasto kładziemy kawałek papieru do pieczenia, a na to sypiemy groszek lub fasolę, żeby przykryły powierzchnię. Można też pozbierać sobie kamyki, które trzeba porządnie wyszorować. I to nie jest żart, bo pracowałam w miejscu, gdzie takie kamyki były, ale kupne. Kupować małe kamienie… dziwota. Chociaż ich plusem jest to, że nagrzewają sie lepiej niż groch i oddają ciepło ciastu. Pieczemy sobie około kwadransa, żeby tarta była złotawa. Brzegi będą bardziej wypieczone, więc należy tak kombinować, żeby się nie spaliły, a wnętrze nie było ciągle surowe.

pokrojone składniki na quiche szpinakową z cheddarem

boczek

W tym czasie rozmrażamy, lub płuczemy świeży, szpinak. Podsmażamy cebulę, cukinię i czosnek, dodajemy przesiekany szpinak i smażymy jeszcze 2 minuty. Zestawiamy z ognia. Mieszamy osobno ricottę ze śmietaną i jajkami, solimy i pieprzymy. Łączymy warzywa z serkiem, doprawiamy jeszcze gałką muszkatołową i ewentualnie dosalamy i dopieprzamy. Zdejmujemy strączkowe z ciasta i odkładamy do następnego użycia. Wykładamy farsz na tartę, na wierzchu kładziemy plastry sera i zapiekamy przez kolejne 15 minut. Kisz będzie gotowa, gdy farsz przestanie się trząść po energicznym poruszeniu formą z daniem.

smażony szpinak z cukinią i czosnkiem

Podczas gdy danie główne się piecze, robimy sałatkę. Potrzebujemy:

  • opakowanie roszponki
  • 2 dojrzałe awokado
  • dużego pomidora
  • sok z cytryny lub limonki
  • oliwę extra vergine, lub inny ulubiony olej tłoczony na zimno

Awokado kroimy na pół, wyrzucamy pestkę, zdejmujemy skórkę i robimy kostkę za pomocą noża. Pomidora też kroimy w kostkę. Skrapiamy sokiem z cytryny lub limonki, dodajemy roszponkę, polewamy oliwą, solimy i mieszamy. Oprócz niekwestionowanych walorów smakowych ta kompozycja ma przepiękną, bogatą kolorystykę, co zapewne wpłynie pozytywnie na konsumpcję.

upieczona quiche szpinakowa z cheddarem

3 komentarze

  1. dybka
    3 grudnia 2012

    Co tu dużo pisać, nie ważne, że przaśne, dla podniebienia delikates!

    Odpowiedz
    • Wielka Pyszność
      3 grudnia 2012

      Nie wypada się nie zgodzić ;)

  2. Jolam
    4 grudnia 2012

    Chyba jutro oswoję te mary ;)

    Odpowiedz

Napisz odpowiedź do komentarza Jolam

Twój adres email nie zostanie opublikowany.
Wypełnienie wszystkich pól jest wymagane.



Komentarz

Anuluj pisanie odpowiedzi