Dodatek specjalny – raita

| sobota, 7 grudnia 2013
raita czosnkowa

Raita jest dodatkiem na bazie jogurtu do głównego dania. Pochodzi z południowej Azji, najpopularniejsza jest w Indiach, Bangladeszu i Pakistanie. Kuchnia jest tam przebogata w przyprawy korzenne i przeważnie ostra. Dla złagodzenia tej ostrości często do potraw podaje się właśnie raitę – jogurt z ogórkiem, miętą, czosnkiem, imbirem. Podobnie w kuchni tex-mex i meksykańskiej ostrość tacos i burriots łagodzona jest za pomocą kwaśnej śmietany, którą polewa się danie. Podobnie, choć tak wielka przestrzeń dzieli te kontynenty.

W zasadzie na świecie jada się różne wariacje podobnych potraw, uzupełniane typowymi dla danej szerokości geograficznej przyprawami. Plus trochę wpływów (byłe kolonie, sąsiedzi) i rodzaj mięsa, które się hoduje akurat tam, czy też morskich stworów, jeśli występuje wypasiona linia brzegowa. Tu mąka pszenna, tam z kukurydzy lub ciecierzycy. Alkohol z ziemniaków, pszenicy, ryżu i trzciny cukrowej. Dodać do tego trzeba względy religijne i kulturowe. W Ameryce Środkowej taco wołowe, w Indiach wieprzowe curry. Można by tak długo i niejedną książkę na ten temat napisano, dlatego skupię się na raicie. Wersja na dziś zawiera tylko jogurt, czosnek, sól, pieprz i trochę oliwy lub oleju tłoczonego na zimno. Banalnym trickiem, który daje jej niepowtarzalny smak jest upieczenie czosnku. Daje to wspaniały smak, bez ostrości surowego czosnku i bez potrzeby smażenia (z którego rezygnuję, jeśli nie jest to absolutnie konieczne).

Raita czosnkowa

Czas przygotowania: 10 minut
Czas pieczenia czosnku: 40 minut

Składniki dla 3-4 osób:

  • 400 ml gęstego jogurtu naturalnego
  • 2 główki czosnku
  • trochę oliwy z oliwek lub innego oleju tłoczonego na zimno (opcjonalnie, dla smaku)
  • sól i pieprz do smaku

Zacznijcie od włączenia piekarnika na 200 stopni. Przygotujcie czosnek – całe główki, wraz z łupinkami przetnijcie w poprzek na pół i posmarujcie oliwą lub olejem. Połóżcie na blaszce wyściełanej papierem do pieczenia. Gdy piekarnik się nagrzeje, wstawcie czosnek na środkowy poziom. Piec trzeba tak długo, aż czosnek zrobi się kremowo miękki. Wtedy trzeba go wyciągnąć, lekko przestudzić i wycisnąć ząbki z łupin na deskę do krojenia. Na desce zgniećcie go szerokim nożem na papkę. Dodajcie zgnieciony czosnek do jogurtu, posólcie, popieprzcie i dodajcie oliwę.

raita czosnkowa

Do czego używać? Do wszystkiego na słono z ryżem, kaszami, ziemniakami, zwłaszcza do ostrych potraw. Ja ostatnio podałam raitę do pęczaku z pieczonymi warzywami (kalarepa, papryka, marchew, pomidorki koktajlowe) i masłem. Świetna także jako dip do krakersów.

3 komentarze

  1. Ania
    7 grudnia 2013

    W podobny sposób robię sos czosnkowy, tylko że dodaję czosnek surowy :)

    Odpowiedz
  2. Ania z Polanki
    7 grudnia 2013

    Jak mi się chce takiego czosnku – rozgrzewam piekarnik.

    Odpowiedz
  3. Marzynia Mamcia
    7 grudnia 2013

    A ja jestem na cholernym reżimie finansowym w związku z budową i niestety nie opłaca mi się gonić elektrycznego piekarnika na 2 główki czosnku. No chyba, że to niedługo trwa :-)
    A sosik na pewno pyszny, jak wszystko, co z czosnkiem :-D

    Odpowiedz

Napisz odpowiedź do komentarza Ania z Polanki

Twój adres email nie zostanie opublikowany.
Wypełnienie wszystkich pól jest wymagane.



Komentarz

Anuluj pisanie odpowiedzi